poniedziałek, 25 lutego 2013

Kawa dla kota

"Kawa dla kota" Agnieszki Tyszki to lekka powieść obyczajowa. Nie specjalnie ambitna. Ale wręcz doskonała na długie melancholijne wieczory. Nie po to by zabić czas( oczywiście ), ale by co jakiś czas uśmiechnąć się lub nad czymś zastanowić.
Główną bohaterką jest( nareszcie )inteligentna, mądra i bystra dziewczyna, która codziennie zmaga się z przeciwnościami losu. Ale czy wakacyjna miłość zatriumfuje ? A ona tak jak Kot polubi kawę?..
PS.
Na początku przeczytajcie ", M jak dżeM", a dopiero później tą książkę.

Paulina

piątek, 22 lutego 2013

Jutro, kiedy zaczęła się wojna

Jutro, kiedy zaczęła się wojna - mogłoby się wydawać, że za tym prostym tytułem kryje się książka płytka i pozbawiona uczuć. Słyszałam różne zdania na jej temat, lecz w końcu spróbowałam dociec prawdy i przeczytać tą książkę.

Narratorką tej książki jest Ellie - nastolatka, która 
wraz z paczką przyjaciół wybiera się na wycieczkę w góry. Zmierzają do miejsca zwanego Piekłem. Jest ono owiane garstką tajemnic i licznymi opowieściami. Okazuje, że Piekło to przepiękna okolica, gdzie można odpocząć z dala od zgiełku miasta. Jednak żadne z nich nie przypuszczało, że ta wyprawa zmieni ich życie na zawsze. Z tej oto wyprawy wracali zmęczenie, ale szczęśliwi, lecz gdy tylko przekroczyli progi domu spokój i błogie szczęście opuściło ich. Przerażająca cisza, martwe zwierzęta i... zastraszający brak ludzi. Co się wydarzyło? Gdzie są ich rodziny? 

Tych informacji dowiecie się po przeczytaniu tej cudownej książki. Jak najbardziej polecam ją młodzieży oraz osobom dorosłym.

"Piekło nie ma nic wspólnego z tym miejscem - piekło wiąże się z ludźmi. Może to ludzie są piekłem?" <-- Na to pytanie odpowiedzcie w komentarzu i napiszcie, co według Was jest piekłem.

wtorek, 19 lutego 2013

Nadnaturalista

Pan Colfer zabiera nas w zaczarowany świat sciene - fiction i robi to wspaniale. Oczywiście są pewne niedociągnięcia : opisy są trudne w zrozumieniu.

Książka opowiada o trzecim tysiącleciu, o świecie, który jest całkiem inny, o walce NG4 i przede wszystkim o Kosmo Górce. Można tą książkę zrozumieć jako metaforę, która mówi o tym, że trzeba zadbać wreszcie o naszą planetę, że Pasożyty to tak, jakby śmierć, którą trzeba przyjąć. Nie możemy jej zniszczyć! Wszyscy w książce mają przy sobie broń i niedługo i tak będzie u nas. Chyba, żę...

Paulina


Książka jest napisana dobrze, krótko, zwięźle i na temat. O układaniu sobie życia na nowo i przyszłości. Najlepsza książka tego gatunku, jaką kiedykolwiek czytałam.

poniedziałek, 18 lutego 2013

niedziela, 17 lutego 2013

Polecam tego <KLIK> bloga. Ania pisze opowiadania, dopiero pierwszy wpis, ale zapowiada się świetnie!

Igrzyska Śmierci

Jakiś czas temu siedziałam w bibliotece szkolnej i szukałam ciekawej książki, która mogłaby mnie zaciekawić. Zapytałam bibliotekarki, co może mi polecić, odpowiedziała: Igrzyska Śmierci. Gdy usłyszałam ten tytuł, pomyślałam, że to kolejna książka, w której ludzie zabijają się nawzajem, a napisał ją kolejny psychopata- pomyliłam się. Trafiłam na książkę, która moim zdaniem jest arcydziełem. Po przeczytaniu pierwszej części niecierpliwie czekałam na następne.

Akcja toczy się w niedalekiej przyszłości. Na ruinach dawnej Ameryki Północnej rozciąga się Panem - miasto z imponującym Kapitolem. Jest ono otoczone przez dwanaście dystryktów. Co roku władze zmuszają podległe im rejony do składania daniny w postaci chłopca i dziewczyny w wieku od 12-18 lat, aby wzięli udział w Igrzyskach Śmierci, okrutnym turnieju na śmierć i życie. Narratorką i zarazem główną bohaterką jest szesnastoletnia Katniss Everdeen mieszkająca z matką i młodszą siostrą  w dwunastym, najbiedniejszym dystrykcie. Po śmierci ojca zostaje głową rodziny. Musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę. Ale czy coroczny wybór trybuta, będzie wyglądał jak zawsze, czy odnajdzie siebie i będzie cały czas sobą..., czy przeżyje?

Nie zawiodłam się na tej książce. Jest ona jedną z najlepszych jakie udało mi się do tej pory przeczytać.
Gdybym miała ją ocenić, to na pewno moja ocena wychodziłaby poza każdą skalę.

"Chcę dowieść, że jestem kimś więcej niż zaledwie pionkiem w ich igrzyskach, ale nie jestem. Nikt z nas nie jest. Na tym polegają igrzyska."

Harry Potter


Harry Potter i kamień filozoficzny jest pierwszą częścią siedmiotomowego cyklu, opowiadającego o przygodach młodego czarodzieja Harrego Pottera. Autorką powieści jest J. K. Rowling, angielska pisarka, nauczycielka literatury, która stworzyła jedną z najbardziej poczytnych i fascynujących książek dla młodzieży.
Powieść porusza problem uniwersalny. Opowiada o tym, że nawet mała, na pierwszy rzut oka niepozorna istota, może wpłynąć na losy świata i walczyć ze złem. Bohaterem jest Harry, syn sławnych czarodziejów - Potterów. Od urodzenia był naznaczony piętnem, w postaci blizny na czole, która powstała w niebezpiecznych okolicznościach. Akcja powieści toczy się w Londynie końca XX wieku oraz w szkole dla czarodziejów w Hogwarcie. Jestem naprawdę bardzo ale to bardzo zła na siebie, że nie przeczytałam tego CUDA wcześniej. Myślałam, że to po prostu przereklamowana książka i tyle, ale byłam w błędzie.
Akcja szybko posuwa się do przodu, książka jest lekka i w niezwykły sposób opowiada o rzeczach magicznych. Zaskakuje i bawi, co wyjaśnia dlaczego mugole* ją tak pokochali.
Jeżeli chcesz się poczuć jak uczeń Hogwartu lub chcesz dowiedzieć się kim jest Puszek, to bez wahania sięgnij po tą Książkę przez duże K.
*Mugole- istoty niemagiczne

sobota, 16 lutego 2013

Gra

Proponuję grę, mam nadzieję, że wiele osób się dołączy. Dzięki niej poznamy nowe książki, cytaty, i osoby o podobnych gustach literackich.
Zabawa polega na:
-weź swoją ulubioną książkę do ręki,
-znać w niej 100 stronę,
-poszukaj 3 zdania,
-przepisz 3 zdanie w całości( komentarz ).
*Nie zapominaj o napisaniu tytułu książki, nazwisku autora.

Gra o Tron


Upłynęło bardzo dużo czasu zanim zaczęłam czytać "Grę o Tron". Słyszałam na jej temat bardzo dużo pozytywnych opinii, ale martwiłam się, że ta książka mnie zawiedzie. Niedawno skończyłam czytać pierwszy tom serii "Pieśni Lodu i Ognia". Muszę powiedzieć - nie zawiodłam się.

Głównym tematem tej książki, jak sam tytuł wskazuje, jest Gra o Tron. Walki, zdrady, intrygi, a to tylko po to, żeby zasiąść na tronie Siedmiu Królestw. Książka ta, mimo tego, że jest "przygodówką" z lekkim dreszczykiem zawiera także elementy fantastyki, takie jak Wilkory czy Inni. 

Początki czytania tej książki były dość trudne. Od pierwszych rozdziałów przewija się multum różnych bohaterów, rodów, nazw miejscowości, w których czytelnik na początku się gubi, lecz po przeczytaniu większej ilości wszystko zaczyna się "rozjaśniać". Książka jest zbiorem tylu przeróżnych przygód, że nawet gdybym chciała, nie była bym w stanie zawrzeć tu choćby połowy z nich. Utwór jest pełen intryg i nieoczekiwanych zwrotów akcji. 

Jedynym zarzutem jaki mam to drobiazgowość, owszem, dobrze jest znać świat i bohaterów przedstawionych w najdokładniejszych szczegółach, lecz w pewnych momentach pragnęłam, aby akcja ruszyła do przodu. Gorąco polecam tą książkę, nie tylko  młodzieży szkolnej, ale także dorosłym.

"Jeśli dostaniesz jakieś imię, przyjmij je uczyń swoim, a wtedy już nigdy cię nim nie zranią"

Momo


       Dziewczynka, która umie słuchać-Momo. Dobra książka dla dużych i małych. dla dzieci jako bajka, a dla dorosłych jako książka filozoficzna.

http://lubimyczytac.pl/profil/109531/czytelnick/polka/873571/zrecenzowane/szczegoly                                       

Zapraszam do dawania komentarzy

Dziewczyna z pomarańczami


"Dziewczyna z Pomarańczami" to książka, która została napisana w dość oryginalny sposób.  Autor na początku zwalnia akcję, jakby chciał odstraszyć tych, którzy od początku nie chcieli przeczytać tej powieści. Później podkręca ją: czytelnicy, którzy zostali przy lekturze teraz nie mogą się od niej oderwać. Jostein Gaarder w niezwykły sposób opisuje Dziewczynę z Pomarańczami. Rozbawia do łez i wzrusza. Gdy już dowiemy się kim jest ta tajemnicza dziewczyna, pisarz zaczyna spowalniać akcję, opisuje myśli Georga tak szczegółowo, dogłębnie...

A teraz od początku: Głównym bohaterem jest 15-letni chłopiec Georg. Otrzymuje on list, który pozostawił jego zmarły 11 lat temu wcześniej ojciec, Jan Olav. List opowiada o Dziewczynie z Pomarańczami, o miłości i śmierci.  Autor w dyskretny sposób zadaje trudne pytania, niby to ojciec zadaje je do syna, ale   tak ni e jest. Te pytania są do nas! Nie wszyscy odpowiadają na nie, ale warto nad nimi się zastanowić.

Autor szczerze mówiąc zaimponował mi swoją swoją prostotą, prostym myśleniem, prostym językiem i nieprostymi odpowiedziami. Tu nie ma miejsca na tanie filozofowanie, , tu nie ma miejsca na zwykłego śmiertelnika, czytelnika


"Życie to gigantyczna loteria w której widoczne są tylko wygrane głosy Ty, który czytasz tą książkę, jesteś właśnie takim wygranym losem."